Kamera on-line

Czy powstanie zbiornika „Racibórz Dolny” jest zagrożone?

Budowa zbiornika ma kolosalne znaczenie dla nas wszystkich. Jest to niewątpliwie strategiczna inwestycja, która wymaga ogromnych nakładów i starań. Zbiornik ma ochronić 2,5 mln ludzi.  Po drodze pojawiają się jednak kłopoty z pozyskaniem nieruchomości.  Ważne jest, aby szybko podejmować  decyzję. W przeciwnym razie możemy nie zdążyć z realizacją zadania do 2015 roku. Istotne jest wsparcie społeczności lokalnych. Dlatego wczoraj w Urzędzie Gminy Cisek zorganizowano w tej sprawie spotkanie.  Wzięli w nim udział:  Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego Józef Gisman, wójtowie poszczególnych gmin, zastępca dyrektora RZGW ds. budowy zbiornika „Racibórz Dolny” Andrzej Markowiak, oraz przybyli na spotkanie przedstawiciele lokalnych społeczności.  

 Zastępca dyrektora RZGW ds. budowy zbiornika „Racibórz Dolny” Andrzej Markowiak omawia kolejne etapy inwestycji
 
 Budowa zbiornika ma dla nas wszystkich ogromne znaczenie.  Ochroni nas przed powodzią. Poza tym dzięki niemu można będzie regulować poziom wody w rzece, co ułatwi transport – podkreślał Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego Józef Gisman.

 
Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego na spotkaniu z przedstawicielami lokalnych społeczności

- Wartość inwestycji to 1 mld 300 tys. Zł. Mamy już dokumentację projektową. Początek budowy planujemy na 2011 rok. Będziemy się też starać o 400 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej – mówił Andrzej Markowiak.

Spotkanie w Urzędzie Gminy Cisek

 
Podczas wczorajszego spotkania wszyscy uczestnicy podpisali się pod wspólnym oświadczeniem jednoznacznego poparcia dla planowanej inwestycji. Swoje podpisy złożyli sołtysi poszczególnych sołectw z gminy Cisek, wójtowie, zastępca dyrektora RZGW ds. budowy zbiornika „Racibórz Dolny” Andrzej Markowiak oraz Starosta Powiatu Kędzierzyńsko-Kozielskiego Józef Gisman. Wspólne pozytywne stanowisko z pewnością będzie dodatkowym wsparciem dla budowy zbiornika. Okaże się też pomocne 14 maja, kiedy to odwiedzą nas przedstawiciele Banku Światowego. Przyjadą, aby przyjrzeć się planowanej inwestycji.